www.katalog.auto-abc.com.pl Open Directory > World > Nederlands > - wtf~rne 378 - 379 Wzroku upoœledzenienia. Wówczas popêd wywo³uje "stan napiêcia" zwi¹zany z t¹ potrzeb¹. Popêd powoduje, ¿e organizm staje siê aktywny, to znaczy pobudzona zostaje jego energia. Taka aktywnoœæ stwarza swoje w³asne bodŸce i swoje w³asne reakcje. W procesie tym uzyskiwany jest przedmiot, stan czy warunek redukuj¹cy popêd przez zaspokojenie potrzeby. Dla wyra¿enia tego ostatecznego procesu stosuje siê s³owo "wzmocnienie". Wzmocnienie reakcji powoduje, ¿e zostanie ona wyuczona.226Spo³eczne stosunki 39 - 42 Spo³eczne zachowanie 125, 160 - 161 Spo³ecznej dojrza³oœci skala 281 - 285 Spo³eczny rozwaj 31, 39 - 42, 272 - 303 -~ - a osobiste wartoœci 359 - 380'' ktoœ po prostu stara siê udowodniæ fakt transferu nie zwracaj¹c szcze p gólnej uwagi na warunki, które wywieraj¹ na niego wp³yw, trans~er bêdzie prawdopodobnie stosunkowo niewielki. Je¿eli natomiast przyk³aJest to wypowiedziany w inny sposób postulat, ¿e amerykañscy ch³opcy i dziewczêta musz¹ uczyæ siê faktów naukowych metod¹ naukow¹. Czyni¹c tak bêd¹ przyswajaæ sobie ca³e dziedzictwo l~ulturowe, które jest istotne dla ¿ycia. I znowu s³owa Deweya: obecnie nie jest ani w przybli¿eniu tak wa¿ne to, co m~·œlimw. natomiast wa¿ne jest to, jak myœlimy.¯ycie we wspó³czesnej cywilizacji wymaga szybkoœci i dokxadnoœci ruchów. Niezrêcznoœæ jest niebezpieczna w wielu ga³êziach przemys³u, w ruchu ulicznym, a nawet w pewnych rodzajach sportu. Wdziêk i zgrabna postawa ciesz¹ siê uznaniem spo³ecznym, a ich brak jest k³opotliwy. Wdziêk implikuje, ¿e cia³o jest tak wyczulone na impulsy ruchowe, ¿e nastêpuje nieœwiadoma, doskonale skoordynowana kontrola nad ruchami. Presti¿ spoxeczny i popularnoœæ zdaj¹ siê do pewnego stopnia wi¹zaæ z rang¹ w zakresie osi¹gniêæ wymagaj¹cych si³y i sprawnoœci, zw³aszcza w latach rozwoju. Spo³eczna dojrza³oœæ ~ dziecka ³¹czy siê do pewnego stopnia z jego rozwojem motorycznym.Choæby nawet naszym celem wychowawczym by³ jedynie rozwój intelektu, musimy zwróciæ szczególn¹ u~~-agê na uczucia zwi¹zane ze stosunkiem ucznia do samego siebie. ~4IoŸli~~-oœci intelektualne ucznia wi¹¿¹"~w~~=~-":~-~w:~~,, : p~ ;, ~ "c~~_:. ~.z~- zmpominamy po prostu w '~ t~ ~"- ~.~-~e e goœ. co odbywa siê czynls J. E. Anderson Psychology of Development and Persorucl Adjust~nent. New York 1949, Henry Holt Company, Tnc.,'s. 190.9 .. .. .. 1 5 35 56 73 78 70 90 62 41 23 17Testowe badania, funkcja selektyw na 40911. Dom. Sytuacja domowa wywiera du¿y wp³yw na ¿ycie i uczenie siê dziecka. Je¿eli nauczyciel pragnie zrozumieæ zachowanie dziecka, po¿¹dane jest, ¿eby odwiedzi³ jego dom i w ten sposób zyska³ pewien ~,gl¹d w stosunki rodzinne, postawy rodziców i ogólne warunki ¿yciowe. Dok³adna znajomoœæ sytuacji rodzinnej mo¿e byæ bardzo pomocna w nauczaniu.352SD = V ~x . (Równanie 4) N4. Warunki œrodowiskowe a poziom rozwoju umys³owego w dzieciñstwie.Psychologowie badali, jak ludzie siê ucz¹. Œledzili oni istotê moty~~~acji i jej stosunek do uczenia siê, Wiedz¹ trochê o tym, w jaki sposób nale¿y zainicjowaæ uczenie siê. Popatrzmy czasem na nauczyciela w klasie I. który zaznajamia grupê dzieci z procesem czytania; albo przyjrzyjrny siê. jak nauczyciel wychowania fizycznego zaczyna pierwsz¹ lekcjê z grup¹, azeci ucz¹c-ch siê p³ywaæ. Je¿eli nauczyciele ci s¹ wysoko kwalifiko~-ani, w~; kaŸ¹ znajomoœæ motywacji i w³aœciwych metod uczenia siê.

Open Directory Project

Search:
Top » World » Nederlands »

Zie ook:


Help build the largest human-edited directory on the web.
Submit a Site - Open Directory Project - Become an Editor

Braki w pracy psychologów Instytutu by³y niew¹tpliwie uwarunkowane ich niewystarczaj¹cym przygotowaniem fachowym, to zaœ znów wi¹za³o siê z ówczesnym stanem psychologii jako nauki. Wiadomo, ¿e w okresie miêdzywojennym i w pierwszych latach po wojnie nie by³o w Polsce osobnego studium psychologii- Na uniwersytetach psychologia stanowi³a tylko jedn¹ z kilku specjalizacji w obrêbie magisterium z nauk filozoficznych, mo¿na te¿ by³o uzyskiwaæ specjalizacjê z psychologii wychowawczej w obrêbie magisterium z pedagogiki. Psychologia jako nauka sta³a u nas w tym czasie na pozycjach zapocz¹tkowanych jeszcze przez Fechnera, Wundta i Twardowskiego, tzn. mimo przemian, jakie zachodzi³y w psychologii œwiatowej, by³a nadal oparta na teorii introspekcyj-nej, a metoda introspekcyjna uchodzi³a za podstawow¹ metodê badania psychologicznego. Psychologia introspekcyjna nie mog³a jednak dostarczyæ podstaw teoretycznych dla praktycznej dzia³alnoœci psychologów klinicznych. W klinice mamy do czynienia przede wszystkim z zaburzeniami zachowania, a teoria psychologiczna potrzebna dla ich wyjaœnienia musi braæ pod uwagê nie "prze¿ycia" oderwane od organizmu i nie wiadomo jak wp³ywaj¹ce na jego funkcje (stary problem psychofizyczny!), .lecz procesy kieruj¹ce zachowaniem, œciœle powi¹zane z fizjologicznymi czynnoœciami organizmu i daj¹ce siê poznawaæ w sposób obiektywny, niezale¿nie od tego, co badany potrafi sam powiedzieæ na ich temat.Z drugiej strony jednak ró¿ne warunki, w jakich pracuj¹ psychologowie kliniczni i ró¿ne problemy, z którymi siê stykaj¹, wymagaj¹ uwzglêdnienia tej specyfiki w ich praktycznej dzia³alnoœci. Sprawa ta jest u nas jeszcze s³abo opracowana, dlatego te¿ nieraz s³yszy siê g³osy praktyków, którzy-na przyk³ad na Zjazdach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego - domagaj¹ siê pomocy i konsultacji w swej pracy zawodowej. Potrzebie tej ma w pewnym choæby stopniu zadoœæuczyniæ druga, praktyczna czêœæ obecnego tomu. Zawiera ona omówienie funkcji pe³nionych przez psychologów klinicznych w czterech dziedzinach praktyki spo³ecznej, mianowicie: w psychiatrii doros³ych, w kliniczno-wychowaw-czej psychologii dzieci i m³odzie¿y, w klinice ogniskowych uszkodzeñ mózgu i w wiêziennictwie. Czêœci te zosta³y napisane przez autorów maj¹cych wieloletnie praktyczne doœwiadczenie w danej dziedzinie, przy czym nacisk po³o¿ono na pokazanie kazuistyki, tzn. konkretnych przyk³adów demonstruj¹cych diagnostyczne i psychokorekcyjne czynnoœci psychologa. W rozdziale o wiêziennictwie sporo miejsca poœwiêcono równie¿ teoretycznym zagadnieniom resocjalizacji z uwagi na to, ¿e choæ w polityce penitencjarnej naszego kraju k³adzie siê du¿y nacisk na postulat resocjalizacji przestêpców, w praktyce nie zawsze jeszcze jasno rozumie siê i samo pojêcie resocjalizacji, i wynikaj¹ce st¹d naukowe przes³anki dla racjonalnej, reedukacyjnej dzia³alnoœci wiêzieñ.Redakcja pragnie w tym miejscu- wyraziæ podziêkowanie przede wszystkim wspó³autorom, którzy mimo obci¹¿enia wieloma obowi¹zkami podjêli siê tego du¿ego trudu, jaki stanowi opracowanie podstawowych zagadnieñ teoretycznych i przyk³adów kazuistycznych w ró¿nych dzia³ach psychologii klinicznej.Czêœæ teoretyczna, któr¹ reprezentuje "Psychologia kliniczna w zarysie", przedstawia ostatni¹ redakcjê wyk³adu uniwersyteckiego, jaki od kilku lat prowadzi autor dla studentów specjalizuj¹cych siê w psychologii klinicznej. Omówione tu zosta³y problemy i g³ówne wyniki badañ nad etiologi¹-przede wszystkim psychogenez¹-zaburzeñ zachowania, teoretyczne podstawy diagnostyki psychologiczno-klinicznej, czyli wnioskowania na zasadzie metod psychologicznych, o defektach osobowoœci } ich uwarunkowaniu, a wreszcie psychologiczny mechanizm najczêœciej stosowanych technik psychoterapeutycznych. Zadaniem tej czêœci jest po- 'Na zasadzie sprzê¿enia zwrotnego zbudowano mechaniczne urz¹dzenia samoreguluj¹ce znacznie bardziej skomplikowane ni¿ termostat. Ho-meostat Ashby'ego utrzymuje siê w sta³ym stanie równowagi eliminuj¹c wszystkie odchylenia od tego stanu wywo³ane czynnikami zewnêtrznymi;robiê, a nawet zgonie. Poniewa¿ zarówno procesy metaboliczne zachodz¹ce w samym organizmie, jak i zmiany w jego otoczeniu (np. wahania temperatury atmosferycznej) stale wytr¹caj¹ organizm ze stanu fizjologicznej równowagi, musi on byæ wyposa¿ony w urz¹dzenia reguluj¹ce, które ka¿dorazowo likwiduj¹ owe odchylenia i przywracaj¹ standard normy fizjologicznej. Zdolnoœæ ¿ywego ustroju do utrzymywania siê w stanie normy fizjologicznej okreœla siê za Cannonem jako "homeostazê" (od dwóch greckich s³ów: homoŸos - taki sam i stasŸs - stan).Druga grupa somatycznych urz¹dzeñ samoregulacyjnych s³u¿y likwidacji uszkodzeñ, goi rany, walczy z bakteriami, które wtargnê³y w g³¹b organizmu itd., ponadto zaœ zabezpiecza ustrój przed dalszymi uszkodzeniami danego rodzaju, mianowicie przez wytwarzanie przeciwcia³ decyduj¹cych o specyficznej odpornoœci na przebyt¹ chorobê zakaŸn¹. H. Selye (1960) okreœli³ stan, jaki w organizmie wywo³uje czynnik uszkadzaj¹cy, czyli "sitressor", terminem "stress" i opisa³ przebieg walki ustroju ze stres-sorem. Istot¹ tego procesu jest stopniowe przystosowanie ustroju do danego stressora i dlatego Selye nazwa³ go "zespo³em adaptacyjnym" (adaptation syndrome). Na proces przystosowania sk³adaj¹ siê dwa podzespo³y: lokalny, czyli LAS (!oca! adaptation syndrome) i ogólny, GAŒ (genera³ adaptation syndrome). LAS powstaje w miejscu zaatakowanym przez dany stressor i ma charakter specyficzny, dostosowany do natury danego stressora, natomiast GAŒ obejmuje reakcje niespecyficzne, stanowi¹ce stereotypow¹ odpowiedŸ organizmu na ka¿dy stressor. GAŒ przebiega w trzech fazach: l) faza alarmowa polega na ogólnej mobilizacji organizmu poprzez mechanizmy endokrynologiczne; 2) w fazie przystosowania, czyli odpornoœci, odczyn obronny koncentruje siê w miejscu uszkodzenia wzmacniaj¹c dzia³aj¹cy tam LAS, i wreszcie 3) faza wyczerpania zachodzi wtedy, gdy w fazie drugiej nie udaje siê zlikwidowaæ uszkodzenia; nastêpuje wówczas ponowne uogólnienie zaburzenia, stanowi¹ce jednak tym razem objaw nie mobilizacji, lecz utraty przez ustrój zdolnoœci obronnych. Je¿eli organizm nie otrzyma wówczas pomocy lekarskiej, nastêpuje zgon.Biblioteka yniwêrsYtecka,wWarszawi»Patrz¹c retrospektywnie na dzia³alnoœæ Instytutu Higieny Psychicznej mo¿na zauwa¿yæ w pracy psychologów Instytutu pewien powa¿ny mankament: zasadniczym zadaniem psychologa by³o tu stosowanie metod testowych. Ze wzglêdu jednak na brak psychologicznej teorii umo¿liwiaj¹cej interpretacjê i syntezê ich wyników w postaci diagnozy psychologicznej, psycholog musia³ b¹dŸ to ograniczaæ siê do roli laboranta, który tylko technicznie przeprowadza badania pomocnicze dla diagnozy psychiatrycznej, b¹dŸ te¿ sam stawia³ diagnozy psychiatryczne, wkraczaj¹c tym w kompetencje lekarza-psychiatry. Szczególnie wyraŸnie brak teorii psychologicznej dawa³ siê odczuwaæ w programach Waszej Szko³y Higieny Psychicznej; ³¹czy³y one elementy psychiatrii z praktyczn¹ umiejêtnoœci¹ stosowania standaryzowanych metod psychodiagnostycznych, nie daj¹c swym absolwentom teoretycznego przygotowania psychologicznego, z tego te¿ powodu nieraz by³y przedmiotem ostrej krytyki ze strony psychologów wyk³adaj¹cych na uniwersytetach (np. prof. S. Baleya).cym np. o zagadkowym i niezrozumia³ym przechyle. W tych warunkach u niektórych pilotów dochodzi do ostrej dezorganizacji (niedostrzeganie aparatów, fa³szywe odczytanie ich pokazañ, utrata zaufania do aparatury), która nieraz koñczy siê katastrof¹ (Boesler P., 1965). Konieczna staje siê wiêc zarówno niezwykle staranna selekcja kandydatów do tego rodzaju zawodów, jak te¿ bie¿¹ce badania ich stanu psychicznego przed ka¿dorazowym przyst¹pieniem do pracy, jak wreszcie opracowanie programu szkolenia, opartego na naukowej znajomoœci wymaganych dzia³añ, uodparniaj¹cego ich na trudnoœci i uwzglêdniaj¹cego te¿ koniecznoœæ wypoczynku i ochrony przed przeci¹¿eniem uk³adu nerwowego. Udzia³ psychologów klinicznych w takich badaniach wydaje siê równie wa¿ny jak udzia³ lekarzy, fizjologów itd. wiedźmin Pozycjonowanie stron SÅ‚awno Przewozy autokarowe Åšmieszne filmy tv lcd 32 free taÅ›my z nadrukiem nowoÅ›ci filmowe Katalog stron