www.katalog.auto-abc.com.pl Open Directory > World > Italiano >
Ernest R. WoodDowody rzetelnoœci testów prezentowane s¹ zwykle v~~ kategoriach tego rodzaju wspó³czynników, o których mówiliœmy w poprzednim rozdziale. Wspó³czynniki te nie maj¹ jednak wielkiego znaczenia, dopóki nie wyrazi siê ich w postaci liczb, które ukazuj¹ mo¿liw¹ zmiennoœæ wyników w ró¿nych sytuacjach badania testowego. Liczby te ukazuj¹ za~re~·=c^ ~ ~æ~:y_ : ~-nych stadiów w ¿yciu niemowlêcia oraz podzia³ "ja" na id, ego i superego, uzupe³nione badaniami nad stanem hipnotycznym, przyczyni³o siê do lepszego zrozumienia dynamiki i rozwoju osobowoœci, pozostaje spr«w¹ otwart¹ ls. Nie ulega jednak w¹tpliwoœci, ¿e uœwiadomienie sobie braku jednoœci, bêd¹cego plag¹ ¿ycia nas wszystkich, stanowi zacz¹tek m¹droœci psychologicznej i wychowawczej. Im szybciej zaczniemy spostrzegaæ, jak bardzo niesta³e s¹ nasze wypowiedzi, myœli i dziabania ~w ci¹gu krótkiego odcinka czasu, tym szybciej bêdziemy mogli podj¹æ racjonalne dzia³anie, aby pomóc sobie samym we w³asnej integracji i pomóc innym w uzyskaniu wy¿szego stopnia integracji osobowoœci. Kiedy widzimy, w jaki sposób nasza osobista sta³oœæ jest podwa¿ana ka¿dego dnia przez wypaczenia tego, co nazywamy myœleniem, opatrzone przez psychologów takimi etykietkami, jak kompensacja, projekcja, identyfikacja, sublimacja, przemieszczenie, "szufladkowanie" i racjonalizacja, wówczas mo¿emy znaleŸæ sposoby unikniêcia tych pu³apek. Tak wiêc badania psychologa klinicznego nad emocjonalnym zxym przystosowaniem doros³ych mog¹ wyœwiadczyæ najwiêksz¹ przys³ugê, pomagaj¹c nauczycielom dostrzec, w jaki sposób mog¹ przyczyniæ siê do sta³oœci emoejonalnej w klasie i do jednoœci w ¿yciu ucznia.3. Ca³okszta³t wiedzy mo¿e byæ podsumowany czy uogólniony w poœtaci sformu³owanych zasad czy teorii.Doœwiadczenie - a nauki spo³eczne 553 - a pojêcia 488 --190Wyj¹tkowe dzieci 69 - 70 (zob. tak¿e Dzieci wybitnie uzdolnione)LITERATURA WYBRANA (DO DALSZEJ LEKTURY)Miliard C. V. i J. W. M. Rothney The Elementary School Child. New York 195T, The Dryden Press.Staraj¹c siê wyjaœniæ znaczenie pojêcia "rozwój", widzimy, ¿e terminy "wzrastanie" i "rozwój" u¿ywane s¹ czêsto razem, jak na przyk³ad w tytu³ach rozdzia³b~~~ niniejszej isi¹¿ki. A ~-ielu z nas z~rykle stosuje je jako termi.~~ zarnienme. tak ja.k nauczyciele, którz5· stwierdzaj¹ w czerwcu: "Zuzanna i Jan" ginêli siê bardzo v~ tym roku (w tekœcie angielskim u¿yto tutaj okreœlenia have gro~.cre - Przyp. redakcji) obejmuj¹c takim okreœleniem dwa fakty: ile ta dziewaynka i ch³opiec nauczyli siê w zakresie wiedzy szkolnej i jak rozwinêli siê jako jednostki. Przy œledzeniu zwi¹zków miêdzy "wzrastaniem" a "rozwojem" mo¿e okazaæ siê pomocny cytat z pracy Daniela Prescotta 4z, który dokonuje nastêpuj¹cego rozró¿nienia: "...wzrastanie umys³owe oznacza przyrost podstawowych zdolnoœci... uczenia siê... rozumienia wzajemnych stosunków istniej¹cych w rzeczywistoœci pomiêdzy doœwiadczanymi faktami. Rozwój umys³owy oznacza... aktualny przyrost rozumienia wzajemnych zwi¹zków... aktualne formowanie siê modelu zachowania... rozwój umys³owy zale¿y od istoty i zakresu doœwiadczeñ, jakie prze¿ywa (uczeñ) jednostka". Wydaje siê, ¿e termin "wzrastanie" u¿ywany jest dla podkreœlenia zdolnoœci czy potencjalnych mo¿liwoœci, natomiast "rozwój" obejmuje aktualne zdolnoœci, tak jak widzi je nauczyciel u danego ucznia. Dowodem "zdolnoœci uczenia siê" jest zawsze uczenie siê w trakcie rozwoju. Uczenie siê w szkole zale¿y od wzrostu organizmu, ³¹cznie z chwytn¹, umiêœnion¹ rêk¹ i koordynuj¹cymi oczami, komórkami mózgowymi i innymi czêœciami oœrodkowego uk³adu nerwowego, gruczoChocia¿ nauczycielowi mo¿e sprawiaæ trudnoœæ odró¿nienie ucznia, którego mniejsze zdolnoœci wynikaj¹ z rozmaitych warunków œrodowiskowych, od ucznia, którego bunt przeciwko zadaniom szkolnym spowodowany zosta³ g³ównie tendencjami regresywnymi, powinien on uwa¿aæ sk³onnoœæ do powrotu do ³atwiejszych sposobóv~,~ zachowania z wczeœniejszych lat ¿ycia za sta³e zagro¿enie dla wszystkich uczniów. Jest oczywiste, ¿e uœwiadamianie sobie ci¹g³ego niebezpieczeñstwa regresji musi byæ uzupe³nione rozpoznaniem ró¿nych innych psychologicznych realiów, wywieraj¹cych wp³yw zarówno na zachowanie siê uczniów jak i nauczyeieli.Knffka The Growth of the Mind. New York 1928, Harcourt, Brace Compa'·30 .ik~~E³._._.,._._ ~,~b~ ~dauæ ~ard~ sh~szne pêtanie, dlaczego istnieje wiele :: ~.enia sil. Dlaco nie ma tylko jednej teorii? Jak stwierd?a - . ... ~~'_~, scy teoretycy akceptuj¹ wszystkie fakty" 8. Z czego zatemdaniach nad rozwojem i wzrastaniem. Kiedy dziecko badane jest w ci¹guS H G 2. Utrzymywanie g³o«~y a' równowadze
wrodzone i wyp³ywa z "doœwiadczenia gatunku", a jego podstawow¹ funkcj¹ jest zaspokajanie biologicznych potrzeb16G - grzejnik T - termometrStosunki miêdzy regulacj¹ somatyczn¹ a oœrodkow¹ s¹ przedstawione schematycznie na rys. 2. Odchylenie od normy fizjologicznej oznaczone lini¹ falist¹ w dolnej czêœci rysunku (AUN) odbieraj¹ interoreceptory (IR), w rezultacie zaœ zostaj¹ uruchomione autonomiczne urz¹dzenia reguluj¹ce, które poprzez odpowiednie interoefektory (IE) usuwaj¹ odchylenie i przywracaj¹ stan normy. Jeœli np. wskutek podniesienia temperatury w otoczeniu nadmiernie wzroœnie temperatura cia³a, uruchomiony zostaje mechanizm zwê¿aj¹cy naczynia krwionoœne i mechanizm wydzielania potu, co doprowadza do och³odzenia cia³a. Równoczeœnie jednak cz³owiek odczuwa, ¿e "jest mu gor¹co", tzn. wzrost temperatury cia³a zostaje zasygnalizowany OUN, zaburzaj¹c równowagê nerwow¹ (falista linia w górnej czêœci rysunku OUN). W grê wchodz¹ wówczas eksteroreceptory18Praktyczne problemy psychologii zosta³y poddane ponownej dyskusji w 1956 roku. Zwo³ana wówczas Krajowa Narada Psychologów ujawni³a, ¿e liczba psychologów klinicznych pracuj¹cych w ró¿nych dzia³ach S³u¿by Zdrowia nie tylko nie zmala³a, ale wzros³a do blisko 200 osób. Psychologowie ci, wbrew przepisom regulaminu okreœlaj¹cego funkcje "asystentów psychiatrycznych", przewa¿nie nie ograniczali siê do tej roli, ale nadal brali udzia³-i to w porozumieniu i wspó³pracy z lekarzami- w badaniach pacjentów, stosuj¹c szeroko rozbudowan¹ metodê obserwacji, wywiadu i rozmowy oraz wprowadzaj¹c do praktyki metody od-ruchowo-warunkowe i niestandaryzowane metody psychologii eksperymentalnej. By³o to pocz¹tkiem rozwoju nietestowych metod klinicznych i przekreœli³o pojmowanie psychologa klinicznego jako testologa. Zarazem zarysowa³a siê koncepcja; swoistej, ró¿nej od lekarskiej, diagnozy psychologicznej, polegaj¹cej nie na klasyfikowaniu pacjenta do okreœlo-Tak rozumiane zachowanie spe³nia u cz³owieka dwie funkcje: po pierwsze-s³u¿y zaspokojeniu jego potrzeb osobistych, po drugie-jest rozwi¹zywaniem zadañ stawianych mu przez sytuacje ¿yciowe i okreœlonych wymaganiami charakterystycznymi dla kultury danego œrodowiska spo³ecznego. Normalnie obie funkcje s¹ ze sob¹ zestrojonej Poprawne rozwi¹zanie zadañ ¿ycia rodzinnego, zawodowego itd. jest równie¿ osobistym celem cz³owieka, tak samo jak rozrywki czy "hobby", które uprawia on dla w³asnej satysfakcji. O "zaburzeniu zachowania" bêdziemy mówiæ wtedy, gdy nie spe³nia ono obu lub przynajmniej jednej z dwóch wymienionych funkcji2. Nale¿¹ tu wiêc wszystkie zaburzenia psychotyczne, przy których regulacja czynnoœci jest tak g³êboko zaburzona, ¿e eliminuje cz³owieka ca³kowicie z ¿ycia spo³ecznego, w wielu wypadkach czyni go nawet niebezpiecznym dla siebie i dla otoczenia, a przy tym uzale¿nia od innych w zakresie zaspokajania podstawowych potrzeb osobistych. Okreœlenie to obejmuje równie¿ nerwice. Upoœledzaj¹ one zarówno spo³eczn¹ aktywnoœæ cz³owieka, ijak te¿ s¹ dolegliwe dla niego samego, poniewa¿ nie umie on daæ sobie rady z mêcz¹cymi objawami, jak fobie, myœli natrêtne czy kompulsje motoryczne. Pojêcie zaburzenia zachowania obejmuje te¿ ró¿norodne "zaburzenia osobowoœci" wymieniane w, podrêcznikach psychopatologii i okreœlane doœæ ró¿norodnie ijako psychopatie, socjopatie lub - przy stwierdzonych defektach organicznych - jako charakteropatie, a tak¿e niedorozwój umys³owy i stany otêpienne. Pierwsze odznaczaj¹ siê przede wszystkim asocjalnoœci¹, t j. zaburzeniem spo³ecznej funkcji zachowania, drugie - upoœledzon¹ zdolnoœci¹ do zaspokajania potrzeb osobistych. Ale do zaburzeñ zachowania zaliczymy te¿ pewnea. Regulacja zachowania u zwierz¹t* Dok³adniejsze omówienie dziejów polskiej psychologii klinicznej w okresie dwudziestolecia Polski Ludowej przedstawi³ K. Obuchowski (1965, s. 114).Na czym polega "regulacja"? W ¿yciu codziennym u¿ywamy tego terminu dla oznaczenia czynnoœci kierowania funkcjami Jakiegoœ przyrz¹du, np mówimy o regulowaniu zegarka, kaloryferu itp.wiedźminPozycjonowanie stronSÅ‚awnoPrzewozy autokaroweÅšmieszne filmyaplikatorynowoÅ›ci filmoweForum SEAkcesoria motocyklowetv lcd samsung