www.katalog.auto-abc.com.pl Open Directory > World > Français >
3. Zmiana zu obrêbie kultury. Znajomoœæ procesu przemian kulturowych pomaga dzieciom zrozumieæ sprzecznoœci w obecnej kulturze.Mo¿e jedno na 7 dzieci w wieku szkolnym potrzebuje jakichœ specjalnych us³ug wychowawczych, poza przewidzianymi programem normalnej klasy, w celu maksymalnego wykorzystania ich potencjalnych mo¿liwoœci. Obecnie tylko 20 procent osób wymagaj¹cych takiej pomocy otrzymuje j¹. Dzieci upoœledzone umys³owo, g³uche, s³abo dysz¹ce, niewidome, niedowidz¹ce, z zaburzeniami mowy, z upoœledzonym narz¹dem ruchu maj¹ swoje unikalne problemy «,·ychowaweze, które wymagaj¹ specyficznych metod, materia³ów szkolny ch i postêpowania odpowiednio zró¿nicowanego. Ka¿da z tych grup powinna byæ uczona przez wysoko wyspecjalizowanych ludzi, rozumiej¹cych problemy wi¹¿¹ce siê z danym rodzajem inwalidztwa.wielu zdolnoœci, Terman i jego koledzy oraz inni badacze zajmuj¹cy si¥ dzieæmi wyj¹tkowymi byli pod wra¿eniem ich ogólnej wy¿szoœci, ich wszechstronnoœci s. I odwrotnie, dzieci umys³owo opóŸnione i upoœledzon~ nie stoj¹ ni¿ej tylko ze wzglêdu na jedno czy dwa upoœledzenia specjalne. S¹ one, na ogó³ bior¹c, opóŸnione w ró¿nym stopniu we wszystkich funkcjach mierzonych za pomoc¹ testów zdolnoœci intelektualnych i w zakresie przedmiotów objêtych nauk¹ szkoln¹ lo.ne zjawisko. Dziecko: mo¿e najpierw u¿ywaæ s³owa "tata" witaj¹c wielu mê¿czyzn; póŸniej stosowanie tego s³owa w odniesieniu do jednej tylko osoby stanowi rezultat procesu ró¿nicowania. Rysunki dzieci wykazuj ¹ p~°ogresywny rozwój od spostrzegania ogólnych zarysów da spostrzegania i stosowania coraz to wiêkszej liczby szczegó³ów. Rozpoznav~~anie s³ów, bêd¹ce pocz¹tkowo rezultatem spostrzegania ogólnej formy albo dominuj¹cego, uderzaj¹cego szczegó³u, zale¿y ostatecznie od spostrzegania drobnych szczegó³ów.3ersild A. T. Child Psychology. Wyd. 4, Englewood Cliffs, N. J. 1954, Prentice-Hall, lnc., _~ozdz. 5.io T. H, griggs Formal English. Grammar as a Discipline. ,;Teachers College ftecord". XLV, 1913, nr 4, s. 1 - 93.przeciêtnych czy s³a- kê olbrzymiej wiêkszo-$1 M. M. Kaufman "Expressed Interests óf Childreñ iñ Relation to a Maturity A¹e Index in Grades Four through Eight"~ Nie publikóW ana praca doktorska, orthwestern University, 1955.Wa¿na funkcja jêzyka angielskiego polega na dopomaganiu uczniom :~: rozwijaniu zdolnoœci transpozycji doœwiadczeñ na s³owa. Ta zdolnoœæ pisania i mówienia w sposób umo¿liwiaj¹cy wyra¿enie swoich myœli _ uczuæ okreœlana jest jako "twórczy jêzyk angielski" i zdecydowanie ;~: i¹¿e siê z twórczoœci¹ tego rodzaju, jak w dziedzinie sztuki i muzyki. onaczenie doœwiadczenia w zwi¹zku z myœleniem twórczym omawialiœmy :T: rozdziale 19. Pojêcia przedstawione tam jako dotycz¹ce myœlenia twórczego mo¿na odnieœæ do rozwoju ;,twórczego jêzyka angielskiego". Uczeñ powinien mieæ bogate doœwiadczenia; powinien on czerpaæ pobudzenie z tych doœwiadczeñ i zdawaæ sobie sprawê z ich znaczenia. Nauczyciel powinien kierowaæ uczniem w trakcie czerpania z tych doœwiadczeñ i dzielenia siê z innymi za pomoc¹ odpowiednich form ekspresji. Wiele ~~'_~ich doœwiadczeñ mo¿e siê wydawaæ nauczycielowi b³ahymi, jednak¿e .ci: znaczenie w ¿yciu ucznia decyduje a ich wartoœci dla ekspresji twór30 28 24iepszych wzorców zachowania. Taki nauczyciel bêdzie siê szczerze interesowa³ dzieæmi. Bêdzie myœla³ przede wszystkim o tym, co jest najlepsze dba zaspokojenia zmieniaj¹cych siê potrzeb jego uczniów; przedmiot wykiadu ma znaczenie drugoplanowe. Wszystkie przedmioty staj¹ siê œrodkami dla uzyskiwania ostatecznych rezultatów; wszystkie przedmioty s¹ narzêdziami, które pomagaj¹ uczniom w zdobyciu pewnych, uznanych wartoœci.170W ci¹gu godziny od chwili, kiedy autor spotka³ ch³opca po raz pierwszy, wiedzia³ ju¿, na czym polegaj¹ jego specyficzne trudnoœci przy podstawowych dzia³aniach liczbowych. Autor jest przekonany, ¿e tych kilka specyficznych b³êdów stanowi³o zasadnicz¹ przyczynê jego niepowodzeñ. Dodatkow¹ przyczyn¹ by³y zniechêcaj¹ce ch³opca uwagi rodziców i nauczycieli oraz kumulatywny skutek nastêpnych niepowodzeñ.Selekcja doœwiadczeñ i pokierowanie nimi determinowaæ bêdzie charakter i zakres wyników nauki. Nagromadzenie doœwiadczeñ nie powi¹zanych ze sob¹ i nie maj¹cych dla dziecka znaczenia w rezultacie niewiele przyczyni siê do rozwoju ucznia. Starannie zaplanowane i kontrolowane eksperymenty, to cenny œrodek umo¿liwiaj¹cy przyswajanie przez dzieci umiejêtnoœci stosowania naukowych metod i zasad. Eksperymenty takie powinny byæ proste. Eksperymenty przekraczaj¹ce zdolnoœæ rozumienia dzieci, przeprowadzane przy u¿yciu kosztownych i skomplikowanych aparatów, posiadaj¹ niewielk¹ wartoœæ w programie nauk przyrodniczych szko³y podstawowej.iG³uchota l-35 - 138National Education Assaciation (Towarzystwo Oœwiaty Narodowej) 67, 68 Natura a wychowanie 82, 665 - 671 Nauczanie'e wed³ug zdoliio§ci, najlepiej w oddzielnych klasach; albo inaczej; w miarê potrzeby, za pomoc¹ podzia³u na sekcje w obrêbie mniej lub bardziej heterogenicznej grupy.czy chodzenia, zanim bêdzie ono wystarczaj¹co dojrza³e, to zmarnowany wysi³ek, który mo¿e wywo³aæ wiele irytacji. Nieuœwiadamianie sobie tej zasady czêsto sprawia, ¿e przedsiêwziêcie, które mog³oby byæ atrakcyjne, gdyby siê je zaproponowa³o dziecku starszemu i zdolniejszemu, staje siê uci¹¿liwe, Przez wiele pokoleñ system szkolny przewidy-"va³ pewne przedmioty dla wszystkich dzieci w pewnej grupie wieku ez~kl¹sie, uwzglêdniaj¹c w bardzo ma³ym stopniu, czy dany przedmiot dopasowany jest do poziomu indywidualnych uczniów. Istnieje potrzeba dok³adnego przebadania ca³ego programu szkolnego, aby przystosowaæ go z uwzglêdnieniem stopni trudnoœci do zdolnoœci dzieci na ró¿nym poziomie dojrza³oœci.525
psychologii klinicznej nie zalicza siê bowiem u nas ani poradnictwa zawodowego dla osób normalnych, np. dla m³odzie¿y szkolnej, ani badañ selekcyjnych dokonywanych w przemyœle. Za przedmiot badania psychologu klinicznej uwa¿a siê raczej wypadki, które mo¿na okreœliæ jako "zaburzenia zachowania", jednak¿e przy pewnym specjalnym rozumieniu terminu "zachowanie". Mianowicie, pojêcie to nie oznacza-jak w beha-vioryzmie - "reakcji" na "bodziec", lecz kierowany przez osobnika akt, nastawiony na realizacjê jakiegoœ wa¿nego dla niego celu czy te¿ na unikniêcie zagro¿enia. Zachowanie jest wiêc "dzia³aniem" (Szuman S., 1955, s. 13) albo "czynnoœci¹" (Tomaszewski T., 1963), która ma swój psychologiczny mechanizm reguluj¹cy, ukierunkowuj¹cy zachowanie na okreœlony cel i decyduj¹cy o strukturze, energii i rytmie czynnoœci.Na zasadzie sprzê¿enia zwrotnego zbudowano mechaniczne urz¹dzenia samoreguluj¹ce znacznie bardziej skomplikowane ni¿ termostat. Ho-meostat Ashby'ego utrzymuje siê w sta³ym stanie równowagi eliminuj¹c wszystkie odchylenia od tego stanu wywo³ane czynnikami zewnêtrznymi;cym np. o zagadkowym i niezrozumia³ym przechyle. W tych warunkach u niektórych pilotów dochodzi do ostrej dezorganizacji (niedostrzeganie aparatów, fa³szywe odczytanie ich pokazañ, utrata zaufania do aparatury), która nieraz koñczy siê katastrof¹ (Boesler P., 1965). Konieczna staje siê wiêc zarówno niezwykle staranna selekcja kandydatów do tego rodzaju zawodów, jak te¿ bie¿¹ce badania ich stanu psychicznego przed ka¿dorazowym przyst¹pieniem do pracy, jak wreszcie opracowanie programu szkolenia, opartego na naukowej znajomoœci wymaganych dzia³añ, uodparniaj¹cego ich na trudnoœci i uwzglêdniaj¹cego te¿ koniecznoœæ wypoczynku i ochrony przed przeci¹¿eniem uk³adu nerwowego. Udzia³ psychologów klinicznych w takich badaniach wydaje siê równie wa¿ny jak udzia³ lekarzy, fizjologów itd.nicznej jest kwestia, w jakim stopniu ró¿ne defekty organiczne upoœledzaj¹ funkcjonowanie oœrodkowego mechanizmu kieruj¹cego zachowaniem, a tym samym ograniczaj¹ zdolnoœæ do poprawnej regulacji stosunków jednostki z otoczeniem. Na tej podstawie dopiero mo¿na odpowiedzieæ na pytanie, w jakim stopniu konkretne zaburzenia zachowania s¹ u organików uwarunkowane defektem, a w jakim zale¿ne od szkodliwych wp³ywów œrodowiskowych i o ile mo¿na je uwa¿aæ za dostêpne oddzia³ywaniom psychologicznym. Jest to zagadnienie ma³o jeszcze zbadane, ale bardzo wa¿ne i le¿¹ce u podstaw psychologicznej rehabilitacji organików.Celowoœæ zachowania polega na ukierunkowaniu go na pewien efekt koñcowy, czyli "cel", np. na spo¿ycie okreœlonego pokarmu, picie wody, poznanie otoczenia, kontakt z osobnikami p³ci odmiennej, zabezpieczenie przed zagro¿eniem itd. Cel pe³ni rolê standardu samoregulacji, a czynnoœæ regulowania polega na takim kierowaniu zachowaniem, aby cel da³o siê osi¹gn¹æ. Jeœli zwierzêciu g³odnemu postawiæ na drodze do pokarmu takie czy inne przeszkody, widzimy, ¿e stara siê ono przezwyciê¿yæ je czy obejœæ i pomimo wszystko dojœæ do celu. Regulacja zachowania przypomina wiêc dzia³anie termostatu, który "d¹¿¹c" do utrzymania w pokoju standardowej temperatury reguluje swoje dzia³anie zale¿nie od zaistnia³ych warunków.Na czym polega "regulacja"? W ¿yciu codziennym u¿ywamy tego terminu dla oznaczenia czynnoœci kierowania funkcjami Jakiegoœ przyrz¹du, np mówimy o regulowaniu zegarka, kaloryferu itp.wiedźminPozycjonowanie stronSÅ‚awnoPrzewozy autokaroweÅšmieszne filmyPolsko HolenderskiPolsko SzedzkiUmowa ZleceniePublic RelationstaÅ›my z nadrukiem