www.katalog.auto-abc.com.pl Open Directory > Shopping > Food >
1. Kszta³towanie pojêcia o tym, co trzeba zrobiæ.;' do pracy w jakimœ zawodzie, oraz zapewniæ informacje, które mo¿na !' bêdzie wykorzystaæ przy wspólnym planowaniu wraz z rodzicami na stêpnych kroków wychow aw szych.164'Decyzji podejmowanie, przez m³odzie¿ 64 - 65~ A. L. Baldwin, J. Kalhorn i F. H. Breese Patterns of Parent Behavior. "Psychological Monographs". LVIII, 1945, nr 268, s. 1 - 75. Patrz równie¿: A. L. Baldwin The Effects of Home Environment on Nursery School Behawior. "Child Development". XX, 1949, s. 49 - 61.is· 275 4- -, czynnoœci uczniów a ró¿nice indywiduaine 29425227 ~, t~~..::.ziomego, jak i pionowego 18. Pogl¹d ten wyra¿ony nieco jaœniej brzmi: Pewne funkcje mog¹ byæ wykonywane przy stosunkowo ma³ym udziale "mózgu". Inne wymagaj¹ o wiele bardziej z³o¿onych procesów umys~owych. Te "umys³owo-mózgowe" stopnie siêgaj¹ pionowo od poziomu wieku umys³owego idioty a¿ do najwybitniejszego geniusza. Ale na ka¿dym wy¿szym stopniu rozwój poziomy mo¿e byæ bardzo intensywny. Niekiedy rozwój na danym poziomie bywa mylony z wy¿szym stopniem w uk³adzie pionowym. Wiele jednostek cieszy siê opini¹ osób, które zdoby³y du¿¹ wiedzê i posiadaj¹ w-y bitny intelekt, gdy w ' gruncie rzeczy przyswoi³y one sobie raczej wiele faktów, których nauczenie siê, a nawet nagromadzenie wielkiej ich liczby, wymaga stosunkowo niskiego stopnia zdolnoœci w uk³adzie pionowym.Korzystanie z równania 4 staje siê nader uci¹¿liwe wówczas, gdy œrednia nie jest liczb¹ ca³kowit¹. Trudnoœæ tê mo¿na przezwyciê¿yæ stosuj¹c równanie równowa¿ne, które wykorzystuje raczej same wyniki, ni¿ odchylenia. Sposób obliczenia odchylenia standardowego na podstawie surowych wyników przedstawia równanie 5.Osoba pocz¹tkuj¹ca musi mieæ wyobra¿enie (albo ideê) danej czynnoœci i nie jest jej potrzebna dok³adna analiza ruchów. Selekcja i kombinacja ruchów sk³adaj¹cych siê na wzorzec potrzebny uczniowi dokonuje siê w du¿ej mierze bez uœwiadamiania sobie przez niego dok³adnej selekeji, jaka. zosta³a dokonana. Jak tylko osoba pocz¹tkuj¹ca zdobêdzie ogólne pojêcie o danej czynnoœci, powinna podj¹æ próby praktycznego wykonywania jej i dokonaæ ich rewizji. Te pierwsze pojedyncze ruchy, jakie wykonuje, s¹ identyfikowane tylko czêœciowo, albo nawet wcale. S¹ jednak stale przystosowywane i zmieniane w miarê postêpów w nauce. :' tym stadium nauki tylko powa¿niejsze b³êdy wymagaj¹ korekcji;Mieszona funkcja I Skrót I Wiek ur miesi¹cach- -, ucieczka od rzeczywistoœci 103 - 107Thorpe L. P. Child Psychology and Development. Wyd. 2, New York 1955, The Ronald Press Company, rozdz. 6 i 7.do sprostania wiêkszym wymaganiom? Czy istnieje jakiœ rejestr doœwiadczeñ, które mog³yby wytworzyæ negatywne postawy wobec szko³y albo wobec jakiegoœ przedmiotu? Jakie jest znaczenie historii szkolnej ucznia dla programu korekcyjnego?Anderson) . . . . . . . . . ~ . . . . . . . . . 363 Rozdzia³ 15. Istota i warunki uczenia siê (Robert A. Davis) . . . . . . 380 Rozdzia³ i6. Motywacja w uczeniu siê szkolnym (Mehran K. Thompson) . . 4L0 Rozdzia³ 17. Transfer i uczenie siê funkcjonalne (L. W. Webb) . . . . 440 Rozdzia³ 18. Nabywanie sprawno§ci motorycznych i wiedzy (John B. Lawther) 4fi63 17 20 15 17 14 12 15 10 6 6 4 2 4 4 1r~a nowo czy zostanie wyzwolona, istnieje prawdopodobieñstwo, ¿e jej skutki równie¿ bêdzie mo¿na skorygowaæ.
l. Zachowanie i samoregulacjaZainteresowania psychologów dla zagadnieñ klinicznych s¹ doœæ œwie¿e. Jeszcze w drugiej po³owie XIX w. Charcot w swych wyk³adach z psychiatrii skar¿y³ siê, ¿e ówczesna psychologia niewiele mo¿e pomóc w klinice i domaga³ siê stworzenia koncepcji psychologicznych uwzglêdniaj¹cych patologiê (Freeman L., Smali M., 1960, s. 51). Pierwsz¹ tak¹ koncepcjê stworzy³ uczeñ Charcota, Z. Freud, zapocz¹tkowuj¹c tym kierunek teorii i badañ psychologicznych maj¹cych na celu g³ównie pomoc psychiatrom w ich pracy klinicznej (Adier A., Kretschmer E. i in.). Za drugie Ÿród³o psychologii klinicznej mo¿na uwa¿aæ próby zastosowania eksperymentalnych metod psychologicznych do rozwi¹zania problematyki patopsychologicznêj, reprezentowane w Niemczech przez E. Kraepelina, a w Rosji przez prace laboratoriów psychologicznych zak³adanych przy szpitalach psychiatrycznych przez Bechterewa i Korsakowa. I wreszcie, jako trzecie Ÿród³o trzeba wymieniæ pocz¹tki reedukacji dzieci umys³owo upoœledzonych (Esquirol, Itard, Seguin) czy te¿ dzieci g³uchych i asocjal-nych (Lightner Witmer). Idee reedukacyjne rozszerza³y siê coraz bardziej obejmuj¹c dzieci i m³odzie¿ sprawiaj¹ce trudnoœci wychowawcze (me-dyczno-pedagogiczna klinika w Berlinie, a potem poradnie typu adierow-skiego), rehabilitacjê inwalidów, wiêziennictwo itd. Przypomnimy równie¿ o ruchu higieny psychicznej, zapocz¹tkowanym w Stanach Zjednoczonych przez Cliftona Beersa (1908), z uwagi na to, ¿e w poradniach higieny psychicznej dosz³o po raz pierwszy do wspó³pracy psychologów z lekarzami w dziedzinie czysto praktycznej. Rozwój metod testowych, które od pierwszej skali inteligencji stworzonej przez Bineta i Simona zaczê³y mno¿yæ siê w nieprawdopodobny sposób, dostarczy³ psychologom zajmuj¹cym siê praktyk¹ kliniczn¹ konkretnych narzêdzi diagnostycznych, co na d³ugi czas zawa¿y³o na ich stylu pracy.Procesy umys³owe mo¿na podzieliæ na trzy grupy: orientacjê w otoczeniu, planowanie i samoorientacjê. Orientacja w otoczeniu to poznawanie wartoœci, jak¹ sytuacja przedstawia dla osobnika, lub niebezpieczeñstw, jakimi mu zagra¿a, a tak¿e œrodków, jakich dostarcza dla zdobycia danej wartoœci czy unikniêcia niebezpieczeñstwa. Odgrywa ona poniek¹d rolê mapy, wed³ug której jednostka steruje swym zachowaniem w danej sytuacji. Na podstawie informacji dostarczanych przez orientacjê w otoczeniu odbywa siê planowanie przysz³ego dzia³ania. Jest to wykonywanie ,,w g³owie" zamierzonych operacji, przewidywanie ich ewentualnych skutków i wprowadzanie poprawek tak d³ugo a¿ osobnik znajdzie w³aœciwy sposób rozwi¹zania danego problemu sytuacyjnego. W psychologii procesy te omawia siê zwykle pod nag³ówkiem "myœlenia" i "wgl¹du". Samoorientacja pe³ni funkcjê kontroli i dotyczy zarówno zachodz¹cych u osobnika procesów regulacyjnych (kontrola wewnêtrzna), jak i faktycznie wykonywanego dzia³ania (kontrola zewnêtrzna). Procesy samoorientacji pojawiaj¹ siê ju¿ przed rozpoczêciem dzia³ania, mianowicie jako wewnêtrzna kontrola w³asnych motywów i poprawnoœci rozumienia danej sytuacji, a tak¿e jako kontrola uk³adanego planu dzia³ania, a po przyst¹pieniu do dzia³ania trwaj¹ dalej jako jego kontrola zewnêtrzna. Na podstawie dostrzegalnych zmian, jakie zachodz¹ w sytuacji pod wp³ywem dzia³ania, oraz proprioceptywnych informacji o wykonywanych ruchach, dzia³aj¹cy kontroluje, na ile dzia³anie zbli¿a go do celu, wprowadza doraŸne poprawki do planu, zwalnia lub nasila energiê i tempo dzia³ania itd. I wreszcie, po zakoñczeniu dzia³ania samo-orientacja przybiera postaæ retrospekcji, tj. analizy pope³nionych b³êdów, trafnych posuniêæ, mo¿liwoœci lepszych rozwi¹zañ, tak jak u bryd¿ystów, którzy po skoñczeniu robra jeszcze raz rozgrywaj¹ go we wspomnieniu. Retrospekcja ma du¿e znaczenie dla dalszych dzia³añ i stanowi wa¿ny czynnik w procesie uczenia siê.Ale regulacja zachowania jest zjawiskiem bardziej skomplikowanym, przede wszystkim dlatego, ¿e obejmuje nie tylko regulowanie realizacji celu, ale równie¿ regulacjê samych celów. Termostat posiada jeden sta³y "kierunek dzia³ania", wmontowany mu przez cz³owieka, organizm d¹¿y do ró¿nych celów, które sam sobie wyznacza zale¿nie od warunków zewnêtrznych i wewnêtrznych. Jeœli zwierzê przez d³u¿szy czas pozbawiæ wody, bêdzie d¹¿y³o do wody, jeœli je przeg³odziæ - bêdzie d¹¿y³o do pokarmu, a gdy zagrozi mu z zewn¹trz jakieœ niebezpieczeñstwo - bêdzie broni³o siê przed nim np. ucieczk¹ w miejsce bezpieczne. Standard regulacji celów mo¿na okreœliæ jako "równowagê nerwow¹". Zak³ócaj¹ j¹ popêdy wywo³ywane czêœciowo od wewn¹trz, przez wahania równowagi fizjologicznej (potrzeby organiczne, np. niedobór cukru, wody itd.), czêœciowo zaœ od zewn¹trz przez sytuacje niebezpieczne (strach), nowe (popêd badawczy) i in. Popêd, zak³ócaj¹c równowagê nerwow¹, stawia osobnikowi jednoczeœnie cel, którego realizacja prowadzi do eliminowania popêdu, a tym samym do przywrócenia standardu równowagi nerwowej, poœrednio zaœ równie¿ do utrzymania fizjologicznej równowagi ustroju i ochronienia go przed szkodami fizycznymi.DRUKARNIA UNIWERSYTETU JAGIELLOÑSKIEGO, KRAKÓWCzêœæ pierwsza2 Pojêcie to odpowiada "zaburzeniom w przystosowaniu" w znaczeniu przedstawionym przeze mnie w artykule o metodach eksperymentalnych w psychologii stosowanej (1965, s. 36 - 7), ale jest wygodniejsze, poniewa¿ nie obci¹¿one wieloznacznoœci¹ wi¹¿¹c¹ siê z terminem "przystosowanie". O ..zaburzeniach w zachowaniu" w naszej literaturze mówi J. Konopnick³, jednak¿e okreœla tym terminem tylko "odchylenie od normy" rozumianej jako "zasady moralne, obyczajowe i zwyczajowe przyjête w danym œrodowisku" (Konopnicki J., 1964, s. 28).Stosunki miêdzy regulacj¹ somatyczn¹ a oœrodkow¹ s¹ przedstawione schematycznie na rys. 2. Odchylenie od normy fizjologicznej oznaczone lini¹ falist¹ w dolnej czêœci rysunku (AUN) odbieraj¹ interoreceptory (IR), w rezultacie zaœ zostaj¹ uruchomione autonomiczne urz¹dzenia reguluj¹ce, które poprzez odpowiednie interoefektory (IE) usuwaj¹ odchylenie i przywracaj¹ stan normy. Jeœli np. wskutek podniesienia temperatury w otoczeniu nadmiernie wzroœnie temperatura cia³a, uruchomiony zostaje mechanizm zwê¿aj¹cy naczynia krwionoœne i mechanizm wydzielania potu, co doprowadza do och³odzenia cia³a. Równoczeœnie jednak cz³owiek odczuwa, ¿e "jest mu gor¹co", tzn. wzrost temperatury cia³a zostaje zasygnalizowany OUN, zaburzaj¹c równowagê nerwow¹ (falista linia w górnej czêœci rysunku OUN). W grê wchodz¹ wówczas eksteroreceptoryumiejêtnoœæ obrony przed czynnikami zewnêtrznymi, które zadaj¹ rany. S³u¿¹ temu mechanizmy zarz¹dzane przez OUN i zawiaduj¹ce "polityk¹ zewnêtrzn¹", t j. zachowaniem istoty ¿ywej w œrodowisku.psychologii klinicznej nie zalicza siê bowiem u nas ani poradnictwa zawodowego dla osób normalnych, np. dla m³odzie¿y szkolnej, ani badañ selekcyjnych dokonywanych w przemyœle. Za przedmiot badania psychologu klinicznej uwa¿a siê raczej wypadki, które mo¿na okreœliæ jako "zaburzenia zachowania", jednak¿e przy pewnym specjalnym rozumieniu terminu "zachowanie". Mianowicie, pojêcie to nie oznacza-jak w beha-vioryzmie - "reakcji" na "bodziec", lecz kierowany przez osobnika akt, nastawiony na realizacjê jakiegoœ wa¿nego dla niego celu czy te¿ na unikniêcie zagro¿enia. Zachowanie jest wiêc "dzia³aniem" (Szuman S., 1955, s. 13) albo "czynnoœci¹" (Tomaszewski T., 1963), która ma swój psychologiczny mechanizm reguluj¹cy, ukierunkowuj¹cy zachowanie na okreœlony cel i decyduj¹cy o strukturze, energii i rytmie czynnoœci.
wiedźminPozycjonowanie stronSławnoPrzewozy autokaroweŚmieszne filmymój sentelewizory 32fajna muzykawzmacniacz AVnowości filmowe