www.katalog.auto-abc.com.pl Open Directory > Home >
Jedna z pierwszych obserwacji, jaka nasuwa siê przy rozpatrywaniu badañ zajmuj¹cych siê przedmiotami szko³y œredniej i college'u, to szybkie zapominanie faktów, dat, nazw, formu³, pojêæ abstrakcyjnych i szczegó³owych informacji. Rysunek 15 - 5 przedstawia typowe krzywe przechowania dla kilku przedmiotów. Na ogó³ krzywe te wskazuj¹, ¿e du¿a czêœæ materia³u zosta³a zapomniana w ci¹gu krótkiego czasu, czêsto a¿ 5U procent w ci¹gu jednego roku. 1`ale¿y jednak pamiêtaæ, ¿e w badaniach tych stosowano testy maj¹ce na celu zmierzenie iloœci informacji, jakie uczeñ potrafi sobie przy-pomnieæ. Wiêksze znaczenie maj¹ rezultaty uzyskane przy pomiarach zachowania innych zdolnoœci, ni¿ przypominanie informacji.9. Nawyki zwi¹zane z prac¹, odpowiedzialnoœci¹ oraz stosunkami. z kolegami i prze³o¿onymi.a P. Boynton i J. Boynton Psychology of Child Develop~nent. Minneapolis 1938, Educational Publishers, Inc., s. 114.f. Uczestnictwo uczniów w sprawach klasy, szko³y i spo³eczeñstwa,- - -, przy czync, teorie 456 - 457daje siê, ¿e jakaœ czynnoœæ zmobilizuje zainteresowanie i wysi³ki wszystkich uczniów w klasie, nauczyciel mo¿e dopomóc im w takim jej zaplanowaniu, ¿eby ka¿dy z uczniów móg³ wykonaæ swoj¹ czêœæ zadania z powodzeniem, zadowoleniem i w konsekwencji z korzyœci¹ dla wyników nauki. Byæ mo¿e, nie znajdzie siê w klasie dwóch uczestników takiej czynnoœci, którzy naucz¹ siê dok³adnie tego samego, ka¿demu jednak nale¿y dopomóc, ¿eby poczul siê dumny ze swego udzia³u w dzia³alnoœci ca³ej grupy oraz ¿eby nauczy³ siê na podstawie tego doœwiadczenia tych rzeczy, które przedstawiaj¹ dla niego wartoœæ.ZyCZ8I13fl. Odpowiedzi interpretowañe by³y jako wa¿ne zainteresowania dziecka. Badania tego rodzaju doprowadzi³y w rezultacie do wñiosku,. ¿e zainteresowañia dzieci pozwalaj¹ stwierdziæ zaabsorbówanie myœlami o przedmiotach konkretnych i orientacjê w kierunku otrzymywania przedmiotów materialnych, gdy¿ Ÿyczenia wyka¿ywa³y tendeñcjê do koncentrowania siê wokó³ spraw natury materialnej.250Frutchey 11, zajmuj¹c siê chemi¹ w szkole œredniej, przeprowadzi³ wstêpne badanie testowe w grudniu, a nastêpne w maju. W rok póŸniejW ostatnich latach przejawia³a siê tendencja do przesuniêcia nauczania arytmetyki do klas wy¿szych, odk³adania jej do czasu, a¿ dzieci wyka¿¹ wiêksz¹ gotowoœæ do opanowania dzia³añ arytmetycznych albo bêd¹ bardziej zdolne do ich zrozumienia. Mo¿e to byæ do pewnego stopnia po¿¹dane, ale mo¿na tu równie¿ posun¹æ siê za daleko. Sugestie takie ~wynikaj¹ przynajmniej z ostatnio przeprowadzonego porównania osi¹gniêæ 11-letnich uczniów w Anglii i Kalifornii. Test dawany uczniom dobranym losowo jako próbka warstwowa szkó³ angielskich zosta³ zaadoptowany do u¿ytku w Ameryce i przeprowadzony z uczniami analogicznej próbki szkó³ miejskich i wiejskich œrodkowej Kalifornii. Przeciêtne wyniki zawieraj¹cego 70 prób testu rachowania i s³ownego rozwi¹zywania zadañ wynosi³y 29,1 dla uczniów angielskich i 12,1 dla uczniów kalifornijskich.~,n 2. Wtoczenie kulki do otworu.Dobrzy nauczyciele potrzebni s¹ we wszystkich czêœciach œwiata. Wszyscy normalni rodzice pragn¹, ¿eby ich dzieci mia³y mo¿liwie najlepszych nauczycieli. Mog¹ oni nawet zmieniæ zawód i przenieœæ siê do innej miejscowoœci, ¿eby stworzyæ swoim dzieciom lepsze warunki wychowawcze. Lokalne izby handlowe czêsto staraj¹ siê przyci¹gn¹æ nowe przedsiêbiorstwa i zak³ady przemys³owe na swój teren og³aszaj¹c, ¿e maj¹ dobre szko³y. Rozs¹dni obywatele ka¿dej spo³ecznoœci amerykaiiskiej uznaj¹ znaczenie posiadania dobrych nauczycieli w swoich szko³ach, choæby nawet znalaz³o siê kilka krótkowzrocznych osób, które sprzeciwiaj¹ siê p³aceniu wy¿szych stawek koniecznych dla zatrudnienia takich w³aœnie nauczycieli. Na szczêœcie, powszechne zrozumienie nieodzownoœci us³ug nauczyciela i potrzeby adekwatnej zap³aty za nie wzrasta szybko. Mo¿na byæ dzisiaj dumnym, ie jest siê przedstawicielem zawodu nauczycielskiego.-, sta³oœæ tempa rozwoju 171 -1729 na 10 nauczycieli stwierdzi³o, i¿ dostêpne œrodki s¹ wystarczaj¹ce dla zaspokojenia potrzeb m³odych ludzi, ale 6 na 10 uwa¿a³o, ¿e przestêpczoœe w§ród m³odocianych wzrasta. Praktycznie ¿aden nauczyciel nie uwa¿a³, ¿e przestêpczo§æ maleje.Kiedy pojêcia s¹ n¿eadekwatne albo niedok³adne, wywieraj¹ one niekorzystny wp³yw na interpretacjê przez dziecko czytanego tekstu. Mo¿naPowstawanie i rozwój zainteresowañ-- -, dojrzewanie a æwiczenie 199 - 200 - -, ogólna kontrola nad cia³em 195 - 196trzyloskach uczenia siê i metodach badania, w standardach uczciwoœci i pracowitoœci - ten skumulowany wp³yw mo¿e zaznaczaæ siê jeszcze wyraŸniej, kiedy ca³y personel szkolny pojmie te podstawowe cele wychowania. W tym procesie rozwoju wysokich standardów okreœlaj¹cych jakoœæ pracy, etyczne normy zachowania, lepsze stosunki ludzkie i morale grupy, d¹¿enie do osi¹gniêcia wspólnych celów przez uczniów oraz nauczycieli i innych cz³onków personelu w ci¹gu 12 kolejnych lat mo¿e przynieœæ zdumiewaj¹ce rezultaty. Ca³kowity efekt mo¿e znacznie przekroczyæ rezultat samego tylko arytmetycznego pomno¿enia osi¹gniêcia jednego rokit przez 12 lat, albowiem wartoœci osobiste, takie jak inicjatywa, rzetelnoœæ i wgl¹d, przyswojone w klasach ni¿szych, nie tylko s³u¿¹ uczniom przez ca³y ten okres, ale wywieraj¹ wp³yw na naukê ka¿dego przedmiotu, zwiêkszaj¹c powa¿nie zasadnicze postêpy szkolne. Tak wiêc system szkolny, w którym docenia siê w pe³ni znaczenie tego 12- letniego okrESu-, wp³yw œrodowiska 159 -160 -,z³e 131-133
Redakcja pragnie w tym miejscu- wyraziæ podziêkowanie przede wszystkim wspó³autorom, którzy mimo obci¹¿enia wieloma obowi¹zkami podjêli siê tego du¿ego trudu, jaki stanowi opracowanie podstawowych zagadnieñ teoretycznych i przyk³adów kazuistycznych w ró¿nych dzia³ach psychologii klinicznej.2. Definicje psychologii klinicznejBraki w pracy psychologów Instytutu by³y niew¹tpliwie uwarunkowane ich niewystarczaj¹cym przygotowaniem fachowym, to zaœ znów wi¹za³o siê z ówczesnym stanem psychologii jako nauki. Wiadomo, ¿e w okresie miêdzywojennym i w pierwszych latach po wojnie nie by³o w Polsce osobnego studium psychologii- Na uniwersytetach psychologia stanowi³a tylko jedn¹ z kilku specjalizacji w obrêbie magisterium z nauk filozoficznych, mo¿na te¿ by³o uzyskiwaæ specjalizacjê z psychologii wychowawczej w obrêbie magisterium z pedagogiki. Psychologia jako nauka sta³a u nas w tym czasie na pozycjach zapocz¹tkowanych jeszcze przez Fechnera, Wundta i Twardowskiego, tzn. mimo przemian, jakie zachodzi³y w psychologii œwiatowej, by³a nadal oparta na teorii introspekcyj-nej, a metoda introspekcyjna uchodzi³a za podstawow¹ metodê badania psychologicznego. Psychologia introspekcyjna nie mog³a jednak dostarczyæ podstaw teoretycznych dla praktycznej dzia³alnoœci psychologów klinicznych. W klinice mamy do czynienia przede wszystkim z zaburzeniami zachowania, a teoria psychologiczna potrzebna dla ich wyjaœnienia musi braæ pod uwagê nie "prze¿ycia" oderwane od organizmu i nie wiadomo jak wp³ywaj¹ce na jego funkcje (stary problem psychofizyczny!), .lecz procesy kieruj¹ce zachowaniem, œciœle powi¹zane z fizjologicznymi czynnoœciami organizmu i daj¹ce siê poznawaæ w sposób obiektywny, niezale¿nie od tego, co badany potrafi sam powiedzieæ na ich temat.Stosunki miêdzy regulacj¹ somatyczn¹ a oœrodkow¹ s¹ przedstawione schematycznie na rys. 2. Odchylenie od normy fizjologicznej oznaczone lini¹ falist¹ w dolnej czêœci rysunku (AUN) odbieraj¹ interoreceptory (IR), w rezultacie zaœ zostaj¹ uruchomione autonomiczne urz¹dzenia reguluj¹ce, które poprzez odpowiednie interoefektory (IE) usuwaj¹ odchylenie i przywracaj¹ stan normy. Jeœli np. wskutek podniesienia temperatury w otoczeniu nadmiernie wzroœnie temperatura cia³a, uruchomiony zostaje mechanizm zwê¿aj¹cy naczynia krwionoœne i mechanizm wydzielania potu, co doprowadza do och³odzenia cia³a. Równoczeœnie jednak cz³owiek odczuwa, ¿e "jest mu gor¹co", tzn. wzrost temperatury cia³a zostaje zasygnalizowany OUN, zaburzaj¹c równowagê nerwow¹ (falista linia w górnej czêœci rysunku OUN). W grê wchodz¹ wówczas eksteroreceptoryANDRZEJ LEWICKI, MARIUSZ MARUSZEWSKI, LECH PARYZEK, 4ARIA PRZETACZNIKOWA, HELENA SÊK, MARIA SUSU£OWSKA, BOGUS£AW WALIGÓRAOd tego czasu datuje siê szybki rozwój psychologii klinicznej w naszym kraju. Praktycznre psychologowie kliniczni w³¹czaj¹ siê do pracy w coraz to nowych dzia³ach S³u¿by Zdrowia, jak: kliniki i szpitale pediatryczne, neurologiczne i neurochirurgiczne, placówki ortopedyczne i zak³ady rehabilitacji inwalidów, prewentoria przeciwgruŸlicze itd. Od 1956 roku wiêziennictwo nasze, zgodnie z zawart¹ w socjalistycznej polityce penitencjarnej ide¹ resocjalizowania przestêpców, zaczyna zatrudniaæ psychologów w wiêzieniach, apeluj¹c jednoczeœnie do katedr psychologu, pedagogiki i socjologu o dostarczenie naukowych podstaw do racjonalnej reedukacji wiêŸniów. Urz¹dza siê kursy dokszta³caj¹ce dla psychologów klinicznych, na seminariach organizowanych przez Pracowniê Psycho-metryczn¹ PAN dyskutuje siê problemy zwi¹zane z badaniem testowym. 'Przy wielu oddzia³ach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego powstaj¹ oddzielne sekcje psychologii klinicznej-3. Przedmiot i zadania psychologii klinicznej w PolscePsychologia kliniczna przypomina swym charakterem inn¹ naukê stosowan¹, mianowicie medycynê, która równie¿ nie ogranicza siê do dzia³alnoœci praktycznej, lecz prowadzi w³asne badania podstawowe, uogólniaj¹c wyniki kliniczne, eksperymentuj¹c w laboratorium ze zwierzêtami czy korzystaj¹c z praktyki klinicznej dla rozwi¹zywania pewnych problemów naukowych. Szczególnie zbli¿a siê psychologia kliniczna do psychiatrii, choæ bynajmniej siê z ni¹ nie uto¿samia. Ró¿ni siê ona mianowicie od psychiatrii dwoma zasadniczymi cechami. Przede wszystkim dziedzina jej zainteresowañ jest szersza, poniewa¿ zaburzenia zachowania obejmuj¹-jak o tym przed chwil¹ wspomniano-oprócz zjawisk patologicznych, interesuj¹cych równie¿ psychiatrê, szereg zaburzeñ nie wchodz¹cych w zakres patologii i pozostaj¹cych w sferze tzw. "normy" psychicznej. Po drugie zaœ, nawet tam, gdzie psychologia kliniczna zajmuje siê tymi samymi zjawiskami, co psychiatria, ujmuje je w odmiennym aspekcie. Psychiatria jest nadal bardzo silnie zwi¹zana z medycyn¹ ogóln¹, t j. z wykszta³ceniem typu biologicznego, a z wyraŸnym niedo-kszta³ceniem w dziedzinie wspó³czesnej psychologii. W rezultacie wiêkszoœæ psychiatrów wskutek nieznajomoœci praw psychologicznych rz¹dz¹cych zachowaniem i jego zaburzeniami, jest sk³onna traktowaæ symptomy i syndromy psychopatologiczne - zgodnie ze swoim fachowym przygotowaniem-z jednostronnie biologicznego punktu widzenia, jako wyraz pewnych wrodzonych lub nabytych w³aœciwoœci organicznych, de-
wiedźminPozycjonowanie stronSławnoPrzewozy autokaroweŚmieszne filmymuzykaSlownik ang niemiecmagnat schumacherodzież ciążowataśmy samoprzylepne