www.katalog.auto-abc.com.pl Open Directory > Computers > Internet > 17 - Psychologia wychowawcza 2'5'focena i samoakceptacja. Nauczyciele powinni byæ stale gotowi do umacniania pojêæ dziecka o samym sobie jako jednostce, która mo¿e byæ akceptowana. Po opanowaniu umiejêtnoœci porozumiewania siê, adekwatna samoakceptacja i wynikaj¹ce z niej zadowalaj¹ce stosunki interpersonalne bêd¹ decydowaæ o tym, czy ¿ycie osoby gxuchej bêdzie produktywne, czy nieproduktywne.celów, ale równie¿ personel szkolny stara siê uzasadniæ swoje metody wychowawcze raczej "na wiarê", ni¿ na podstawie dowodów w postaci wyników. ¯adna z tych sytuacji nie jest dobra dla uczniów i rodziców. Je¿eli jednak dokonuje siê oceny w sposób w³aœciwy, mo¿e ona potwierdziæ skutecznoœæ wysi³ków podejmowanych przy nauczaniu albo wzbudziæ tyle w¹tpliwoœci, ¿e konieczne jest zrewidowanie albo odrzucenie metody nauczania lub za³o¿eñ programu. Ocena ma¿e dostarczyæ dowodów skutecznoœci nauczania, które w rezultacie przynios¹ uczniom; nauczycielom i rodzicom wiêksze zadowolenie z pracy instytucji wychowawczych. Mo¿e ona równie¿ zapewniæ informacje przydatne przy odpowiadaniu na krytykê i przy uzyskiwaniu pomo;;s· dla szkó³ ~;rótko :a5e~i¹c, je¿eli nauczyciele dysponuj¹ dobrym systemem oceny i relacjnnowania postêpów ucznia, uczniowie, rodzice i sarni nauczyciele bêd¹ lepiej znaæ cele i postêp, jaki zosta³ dokonany na drodze do ich osi¹gni êeia.4 .~~:~~n~-m. Teraz stosuje siê nowy bodziec w po³¹czeniu z bodŸcem _v~ w`~n. Po pewnym czasie, kiedy bodziec pierwotny zostanie usu ::. ms¿na stwierdziæ, ¿e nowy bodziec wywo³uje obecnie reakc;ê pier --~_:~. Reakcja zosta³a uwarunkowana na nowy bodziec.Przez blisko pó³ wieku psychologia koneksjonistyczna dominowa³a w praktyce szkolnej. Obecnie jednak zostaxa ono zmodyfikowana i zreformowana z uwzglêdnieniem innych teorii, jakie powsta³y od czasu pcjawienia siê koneksjonizmu Thorndike'a. Zajmiemy siê nimi obecnie.delt morale. 3 na 5 nauczycieli stwierdzi³o, ¿e maj¹ zbyt ma³o odpoczyn~Z od kontaktów z uczniami w ci¹gu dnia. W przybli¿eniu 1 na 3 mówi³, ie klasy s¹ zbyt liczne (na przyk³ad od 31 do 45 uczniów). G³ównym czynnikiem powoduj¹cym obni¿enie morale by³o szeroko rozpowszechnione w spo³eczeñstwie przekonanie, ¿e nauczyciele maj¹ ³atw¹ pracê, niski wymiar godzin i d³ugie wakacje. Jedna trzecia relacjonowa³a, ¿e warunki pracy nie zachêcaj¹ ich do ulepszania sposobu nauczania. Wiêcej ni¿ -1 na 3 uwa¿a³o, ¿e mo¿liwoœci awansu s¹ niewystarczaj¹ce. Kilku nauczycieli martwi³o siê mo¿liwoœci¹ utraty pracy, niektórzy jednak chcieli zmieniæ pracê, gdy¿ nie wiedzieli, "na jakim œwiecie ¿yj¹".kn-o t- zanikanie 180 - 182, 672 Zdrowia przywracanie 14944 tygodnie - Natychmiast chwyta palcem wskazuj¹cym i kciakiem przy bardziej skoœnym nachyleniu d³oni.s9 p. A. Witty The Use of Films in Stimulating Creat¿ve Expression and in Identifying Talented Pupils. "Elementary English". (PaŸdziernik 1956). Patrz równie¿ J. Kough i R. F. DeHaan Teachers Guialance Handbook. Czêœæ I, Identifying Children Who Need Help. Wydanie pierwsze i drugie, Chicago 1955, Science Research Associates.25a_.__._;er æv~iczenñals "Analiza nagromadzonych danych wykazuje, ¿e: 1 Kiedy introwertycy i ekstraw·ertycy zgrupowani s¹ razem, pochwa³a i nagana s¹ równie skuteczne przy motywowaniu uczniów klasy V do pracy. Tak pochwa³a, jak i nagana s¹ bardziej skuteczne dla podniesienia wyników pracy uczniów klasy V, ni¿ w ogóle brak bodŸców zewnêtrznych. 2) Je¿eli pochwa³a powtarza siê wystarczaj¹co czêsto, zwiêksza ona wyniki pracy introwertyków, a¿ staj¹ siê wyraŸnie lepsze, ni¿ wyniki introwertyków ganiony-ch albo ekstrawertyków chwalonych. 3) Je¿eli siê j¹ powtarza wystarczaj¹co czêsto, nagana zwiêksza wyniki pracy ekstrawertyków, a¿ wreszcie staj¹ siê one znacznie lepsze, ni¿ wyniki ekstrawertyków chwalonych albo introwertyków ganionych... Pochwa³a czy nagana nie powinny byæ oceniane na zasadzie albo-albo, lecz wykorzystywane tak, ¿eby odpowiada³y danej sytuacji". Coladarci, Op. cit. s. 431.O 106. Wykonywanie pracy wykwalifikowanej1. Wywo³uj pragnienie, które mo¿na zaspokoiæ tylko przez uczenie siê po¿¹danego zachowania. (Pragnienie mo¿e dotyczyæ "¿etonów", które mo¿na nastêpnie zamieniæ na zaspokojenie wa¿niejszych pragnieñ).~~~~~~a~~ ~~150Wyd. popr. Boston D. C. 1958, Heath Company, rozdz. 6 i 7.s 60 mr.~aas .c,e°.~~e ~~7~ z:~_ek=zenu spraa-noœci w sytuacjach uczenia Wc. .; ~ c~;~:~ ~:~a eokozaniu uogólnieñ''.

Open Directory Project

Search:
Top » Computers » Internet »


See also:

This category in other languages:
   
Arabic  (402)   Azerbaijani  (20)   Basque  (53)  
Bosnian  (66)   Bulgarian  (440)   Catalan  (421)  
Chinese Simplified  (730)   Chinese  (256)   Croatian  (262)  
Czech  (741)   Danish  (1,454)   Dutch  (2,135)  
Esperanto  (53)   Estonian  (23)   Farsi  (187)  
Finnish  (320)   French  (2,398)   Galician  (122)  
German  (7,139)   Greek  (143)   Gujarati  (5)  
Hebrew  (465)   Hindi  (266)   Hungarian  (88)  
Icelandic  (10)   Indonesian  (222)   Irish  (5)  
Italian  (942)   Japanese  (920)   Kannada  (0)  
Kazakh  (8)   Korean  (266)   Kurdish  (46)  
Latin  (2)   Latvian  (37)   Macedonian  (6)  
Malay  (9)   Norwegian  (736)   Ossetian  (0)  
Polish  (1,037)   Portuguese  (614)   Romanian  (1,044)  
Russian  (1,726)   Sardinian  (9)   Serbian  (115)  
Slovak  (366)   Spanish  (1,763)   Swedish  (703)  
Tatar  (2)   Thai  (215)   Turkish  (1,332)  
Ukrainian  (89)   Vietnamese  (43)  


  • LivingInternet.com - General guide to the Internet, includes sections covering the history of the Web, email, Usenet and other topics.
  • World Wide Web Consortium - International industry consortium founded in 1994 whose purpose is to develop specifications, guidelines, software, and tools to promote the Internet's evolution and ensure its interoperability.

Help build the largest human-edited directory on the web.
Submit a Site - Open Directory Project - Become an Editor

W Stanach Zjednoczonych spotykamy jeszcze inne okreœlenie. Definicja przedstawiona przez Sekcjê Kliniczn¹ Amerykañskiego Towarzystwa Psychologicznego brzmi nastêpuj¹co:Rys. 2.18Psychologia kliniczna zajmuje siê w³aœnie przede wszystkim tym "psychologicznym aspektem" zaburzeñ psychicznych. Nie jest ona bynajmniej identyczna z psychoanaliz¹, a chocia¿ wch³onê³a pewne wartoœciowe idee ró¿nych kierunków psychoanalitycznych, w jeszcze wiêkszym stopniu opiera siê na badaniach nad uczeniem siê i odruchami warunkowymi, nad swoistoœci¹ dzia³ania w warunkach stressu psychicznego itd. Dysponuj¹c ju¿ sporym zasobem faktów, pewn¹ - chocia¿ stale jeszcze niewystarczaj¹c¹ - znajomoœci¹ praw psychologicznych rz¹dz¹cych powstawaniem zaburzeñ zachowania oraz psychologicznych mechanizmów, które mo¿na uruchamiaæ w celach korektywnych, rozpatruje ona patologiczne zaburzenia zachowania w kontekœcie spo³ecznym, widz¹c w nich nie tylko przyczynê zak³óceñ w stosunkach osobnika z jego otoczeniem, ale te¿ czêœciowy, a nieraz nawet ca³kowity skutek tych zak³óceñ. Doceniaj¹c znaczenie uwarunkowañ biologicznych, np. organicznych defektów mózgu, bierze ona jednak pod uwagê, ¿e nawet chory psychicznie pozostaje istot¹ spo³eczn¹, i analizuje, jaki wp³yw na patologiczne zachowanie maj¹ aktualne stosunki spo³eczne chorego, jak dalece one prowokuj¹ te zachowania, a nawet pogarszaj¹ jego stan i stara siê je kszta³towaæ tak, aby nie szkodzi³y mu, lecz-przeciwnie-dzia³a³y korekcyjnie. Poniewa¿ cz³owiek jest zarówno ¿ywym organizmem, jak i cz³onkiem spo³eczeñstwa, oba ujêcia - biologiczne i psychologiczne - daj¹ dopiero pe³ny pogl¹d na choroby psychiczne, ich genezê i w³aœciwy sposób walki z nimi.* Dok³adniejsze omówienie dziejów polskiej psychologii klinicznej w okresie dwudziestolecia Polski Ludowej przedstawi³ K. Obuchowski (1965, s. 114).W Polsce psychologiczne tradycje kliniczne reprezentuj¹ najwyraŸniej J. Ochorowicz, S. B³achowski i E. Abramowski. Ochorowicz by³ pierwszym naszym psychologiem, który aktywnie zajmowa³ siê problematyk¹ kliniczn¹, autorem ksi¹¿ki Psychologia i medycyna (1916) oraz jed-134d Psychologia kliniczna i psychiatrial. Zachowanie i samoregulacjaistego zjawiska niematerialnego, nieprzestrzennego, istotnie ró¿nego od zjawisk fizycznych, jest wyraŸnie niezgodne z podan¹ powy¿ej koncepcj¹ "psychiki". Zwróæmy jednak uwagê na to, ¿e sposób, w jaki cz³owiek subiektywnie "prze¿ywa" w³asn¹ œwiadomoœæ nie jest tym samym, co obiektywne cechy tak prze¿ywanego procesu. Sytuacja wydaje siê tu podobna jak przy subiektywnym prze¿ywaniu barw przedmiotów zewnêtrznych. Pewne przedmioty prze¿ywamy subiektywnie jako czerwone, ale wiadomo, ¿e przedmioty te maj¹ równie¿ pewne cechy obiektywne, mianowicie tak¹ strukturê fizyczn¹, ¿e z padaj¹cego na nie œwiat³a bia³ego poch³aniaj¹ wszystkie fale z wyj¹tkiem fal d³ugoœci ok. 700 milimikronów. Mo¿na wiêc równie dobrze zapytaæ, jakie cechy obiektywne maj¹ procesy regulacyjne prze¿ywane przez cz³owieka jako "œwiadome". Otó¿ ju¿ Paw³ów twierdzi³, ¿e œwiadomoœæ wi¹¿e siê z optymaln¹ pobudliwoœci¹ mózgu i twórczym charakterem powstaj¹cych wówczas procesów nerwowych, umo¿liwiaj¹cym osobnikowi rozwi¹zywanie nowych problemów i uczenie siê (Paw³ów, I. P. 1952, s. 214-215; por. £owicki A., 1960, s. 64), inaczej mówi¹c, zale¿y ona od napiêcia w sieci nerwowej. Jak wiadomo, sieæ nerwowa znajduje siê stale pod napiêciem, które jednak niekiedy wzmaga siê, a niekiedy s³abnie, zale¿nie od czynników dzia³aj¹cych w samym organizmie i od bodŸców oddzia³uj¹cych na receptory5. Napiêcie to okreœla siê nieraz jako "poziom aktywizacji" mózgu (Lind-sley, Duffy i in., por. Woodworth R. S. i Schlosberg H., 1963, I, s. 167- 168). Zmiany, jakim ulega u osobnika poziom aktywizacji, mo¿na u³o¿yæ wed³ug continuum od najni¿szego, w g³êbokim œnie (lub - jeœli weŸmiemy pod uwagê równie¿ formy patologiczne - w stanie komy), poprzez ró¿nie siln¹ sennoœæ a¿ do pe³nej przytomnoœci, która jednak pod wp³ywem okreœlonych bodŸców, np. czyjegoœ denerwuj¹cego zachowania siê, przechodzi w podniecenie, ulegaj¹c dalszemu stopniowaniu a¿ do stanów bardzo silnego podniecenia (wœciek³y gniew, paniczny strach). Dalej na continuum le¿¹ ju¿ patologiczne stany afektywne, jak np. afekty u osób z padaczk¹. Pe³n¹ œwiadomoœæ mo¿na powi¹zaæ z doœæ w¹skim zakresem tej skali, który da siê uto¿samiæ ze stanem pe³nej przytomnoœci (por. rys. 3). Przy wahaniach poziomu aktywizacji w górê i w dó³, œwiadomoœæ s³abnie, a tym samym obni¿a siê zdolnoœæ cz³owieka do poprawnego kierowania swoim zachowaniem (por. Tomaszewski T., 1964, s. 64).Rys. l. wiedźmin Pozycjonowanie stron SÅ‚awno Przewozy autokarowe Åšmieszne filmy nieruchomoÅ›ci producent opakowaÅ„ podÅ‚ogi xmajky_352 Suszarnia do drewna